NadawcaMateusz Chinczewski
AdresatTy, jeśli Twoja firma nie działa bez Ciebie
Mam bardzo ciekawą perspektywę.
Z jednej strony jestem radcą prawnym i praktycznie codziennie widzę, jak przedsiębiorcy starają się, aby ich własna firma nie była dla nich więzieniem. Budują sprzedaż, marketing, zespół zarządzający, a do tego muszą być na bieżąco z przepisami i zmianami podatkowymi. A gdyby tego było mało, muszą godzić rolę przedsiębiorcy z rolą ojca, mamy, żony, męża.
Widzę historie sukcesu, gdy pomagamy przy sprzedaży firmy albo przy kolejnej rundzie inwestycyjnej. Pomagamy pogodzić role, projektując ład rodzinny z wykorzystaniem fundacji rodzinnej. Widzę jednak też historie negatywne, gdy przedsiębiorca walczy o płynność albo o przetrwanie. I niestety widywałem całą masę życiowych tragedii, które kończyły się likwidacjami, upadłościami, a czasem śmiercią.
Druga perspektywa to perspektywa przedsiębiorcy, bo prowadzę własną firmę. Zatrudniam 40 osób, generuję ponad 10 mln zł przychodu i borykam się z tymi samymi problemami, co nasi klienci.
Dlatego chciałem napisać książkę, jakiej na rynku nie ma. Książkę o tym, jak można z firmy wyjść na własnych zasadach. Jak nie stać się więźniem w złotej klatce. Staram się udowodnić, że firmę nie tylko można sprzedać. Można zbudować profesjonalny zarząd, który działa za nas. Można ją przekazać kolejnemu pokoleniu. Można wreszcie zbudować kapitał, dzięki któremu nic nie będziesz musiał, ale wszystko będziesz mógł.
A do tego pokażę Ci, jak użyć narzędzi podatkowych, prawnych i finansowych, aby to w ogóle było możliwe i opłacalne.
Ta książka to forma mojej autoterapii jako przedsiębiorcy, ale też zbiór doświadczeń innych przedsiębiorców, którzy codziennie walczą o to, żeby firma faktycznie dawała im wolność.
Jest to osiągalne — trzeba tylko wiedzieć, jak to zrobić. A ta książka Ci w tym pomoże.
Mateusz Chinczewskiradca prawny, założyciel Finerto






